Jak ważny jest odpowiedni posiłek po cięższym treningu wie każdy. Schodząc z roweru po długiej jeździe zjedlibyśmy wszystko, co tylko zaspokoi nasz głód. Dlatego ważne jest zaplanowanie sobie tego, co możemy zjeść “na szybko” po powrocie do domu. Więc wychodząc na godzinny trening licz sobie dodatkowe pół godziny na odpowiedni posiłek. Zjedzony bez pośpiechu i ze smakiem. Dlatego dzisiaj, korzystając z tego, że mamy sezon na młode ziemniaki to będzie o tym. Młode ziemniaczki z awokado (i kilkoma uzupełniaczami.

Młode ziemniaki z awokado

Przepis jest prosty:

  • 200 gramów młodych ziemniaków
  • Połówka dojrzałego awokado
  • Około 60 gramów sera feta
  • 3 plasterki suszonych pomidorów
  • Przyprawy do smaku

Ziemniaki delikatnie czyścimy, ale bez ich obierania. Kroimy w ćwiartki żeby szybciej się ugotowały i wrzucamy do delikatnie osolonej wody. Połówkę awokado kroimy w kostkę, pomidory także. Pokrojone przekładamy do miseczki.

Ziemniaczki odlewamy i także dodajemy do miski. Fetę pokrojoną w kostkę układamy na górze. I reszta to już wasza inwencja. Osobiście dodaję trochę prażonej cebuli (niespecjalnie zdrowa, ale smaczna), oprószam świeżo zmielonym pieprzem i solą gruboziarnistą. Smacznego!

Sprintem do kuchni to cykl wpisów na blogu, który ma na celu zaprezentować wam jak niewielkim nakładem umiejętności kulinarnych i finansowych można zrobić wspaniały posiłek. Posiłek, który będzie miał tylko jeden cel – zaspokoić głód po ciężkim treningu, a który nie będzie wredną papką czy zwykłym makaronem z serem. Oczywiśćie, znajdziecie tutaj także propozycje pełnowartościowych posiłków będących doskonałym uzupełnieniem diety kolarskiej.